Dima Bilan- Ti doljna ryadom bit
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (1)
Jak kamienie, rzuciłaś mi
Dlaczego nie napisałabyś ich
W pożegnalnym liście
Dlaczego ranisz okrutnie słowami
I tak odejdziesz
Jesteś wolna
I nie trzeba drugiego razu, spojrzenie mi wystarczy
Powinnaś ze mną być
Powinnaś wszystko wybaczyć
Wybrałaś puste marzenia
I niech niespodziewanie zostanie przypadkiem
Nasza miłość, w życiu nie wszystko jest tak łatwe
Kocham cię lub zazdroszczę
Ratuję się i gubię
Staliśmy się obojętni
Tylko sami dla siebie
Jak w lodowatym ogniu gorę
Boli mnie ten chłód
A ty wolna jesteś
Zrozum, nie trzeba drugiego razu
Spojrzenie mi wystarczy